Blog > Komentarze do wpisu

Ofiara

Jest biedna. Naprawdę. Przychodzenie do pracy to dla niej stres. Często bierze zwolnienia, bo choruje. Pewnie też ze stresu. Czuje się zaszczuta i zdezorientowana sprzecznymi komunikatami i oczekiwaniami szefa. Nie rozumie czego się od niej chce. Broni się atakując. Płacze. Chlipie. Wyżala się na ramieniu. Składa skargę. Szuka sprawiedliwości. Psuje człowiekowi opinię. Znajduje obrońców. W końcu jest śliczna i ma taką wdzięczną jasną główkę. I jest taka biedna. Przez myśl jej nie przejdzie, że problem może tkwić w niej samej. Bo do pracy się nie przykłada. Bo nie umie i nie musi. W końcu pracuje dla rozrywki.

Minęła mnie dziś rano swoim srebrnym luksusowym autkiem.

W dupie mam jej autko, blond od gejowskiego fryzjera i upudrowany szanelem nosek.

Tylko po co do k..y nędzy uprawia hobbystycznie pracę zawodową szkodząc przy okazji ludziom, którzy z etatu żyją i od tego zależy byt ich rodziny?

poniedziałek, 14 maja 2012, very_bad_mother

Polecane wpisy

  • Reaktywacja

    TUTAJ: http://korporacyjnazona.blox.pl

  • Game over

    Projekt zamknięty. reaktywacja na korporacyjnazona.blox.pl VBM

  • Czas powrotów

    Wyjazd na długi weekend celemrelaksu oznacza m.in.: - 5 godzin w aucie na jednym półdupku między fotelikiem małego a wszchobecnymi kolanami dużej (w sumie 10 h

Komentarze
2012/05/14 18:10:37
ze trzy podejścia robiłam juz do tego komentarza.. ale nic mądrego nie przychodzi mi do głowy oprócz - no do jasnej kurwy - kiedy w końcu zaczną być ważne kompetencje, a nie sliczna buzia?! ech..
-
2012/05/14 22:57:23
Wykonujemy z km trudny zawód, często pietnowany w tym pięknym kraju. Generalnie dla ludzi odpornych psychicznie. Ja często wymiękam. Takie dziunie nie dość, że utrudniają to jeszcze psują opinię i pojedynczemu człowiekowi i całemu srodowisku.
-
2012/05/17 18:37:36
W każdej firmie jest taka ofiara. I w każdej równo wku**ia :)
Tak gwoli pocieszenia.
Darmowy licznik odwiedzin
licznik odwiedzin