Kategorie: Wszystkie | Ciąża | Małżeństwo | Rodzicielstwo | kariera
RSS
czwartek, 09 lutego 2012

Co robi matka dwójki dzieci i żona męża notorycznie nieobecnego w domu do późnych godzin nocnych w obliczu totalnej awarii instalacji grzewczej po całym dniu bezowocnego oczekiwania na fachowca od naprawy?

Bierze instrukcję i idzie naprawiać piec.

Narzędzia używane przeze mnie do w/w dziłalności to:

- mała latarka reklamowa z rossmana znaleziona w torebce

- nożyk do obierania ziemniaków

- trzy śrubokręty płaskie różnego kalibru wygrzebane z dna szafy Korporacyjnego

Do chwili pojawienia się siły fachowej w godzinach późnowieczornych zdążyłam rozmonotować panel sterujący, zindetyfikować problematyczny czujnik i wcisnąć go na miejsce. Siła fachowa rozpoznała dodatkowy problem w postaci kamienia w dopływie wody. Domyślałam się, że tak może być jednak zabrakło mi klucza francuskiego do wykręcenia rurki.

Wniosek: powinnam przenieść śrubokręty do swojej szafy i uzupełnić je o klucz francuski.

Bo na pomocną męską dłoń już dawno przestałam liczyć.

Jak mawia Korporacyjny: Umiesz liczyć? Licz na siebie.

Howgh.

22:11, very_bad_mother , Małżeństwo
Link Komentarze (11) »
piątek, 03 lutego 2012

Dom, w który włożyliśmy wszystkie oszczędności dzisiejszej nocy uległ zniszczeniu.

Nie zdążyliśmy go ubezpieczyć ani wyremontować.

Z rozpaczy weszłam na portal gazety, żeby zobaczyć kiedy opuści nas w końcu ta syberyjska pogoda.

I dowiedziałam się, że dziecko, którego od tygodnia szuka cały kraj, nie żyje.

Zabiła je matka.

Teraz już naprawdę nie mogę powstrzymać łez.

Moje dzieci są bezpieczne.

Tylko to się liczy.

00:19, very_bad_mother
Link Komentarze (11) »
środa, 01 lutego 2012

Wygląda na to, że rozstaniemy się z powodu płaczu niemowlaka. I to na dodatek niemowlaka, który powinien mieć na drugie imię "wcielenie spokoju".

Ktoś zna głupszy powód kłótni małżeńskich?

Jak my w ogóle przetrwaliśmy Jedynkę, która wyła koszmarnie, bezustannie i bez powodu?

Something is wrong.

Tylko, że nie wiem co.

Jestem wierna, lojalna i wyrozumiała.

Ale kopać się nie pozwolę.

Darmowy licznik odwiedzin
licznik odwiedzin